Policja, sądownictwo, prawda materialna i egzekucja wyroku

W zaawansowanych społeczeństwach wyodrębnia się wyspecjalizowana instytucja policji, której zadaniem jest pilnować przestrzegania prawa oraz ściganie i chwytanie przestępców. Policja prowadzi śledztwo czyli kryminalistyczne dochodzenie, aby uzyskać dowody świadczące o ewentualnej winie lub niewinności danej osoby czy też instytucji. W oparciu o te dowody sąd będzie mógł potem wydać odpowiedni wyrok.

Obok zwykłej policji powstają też służby specjalne często nazywane też tajną policją zajmujące się kontrwywiadem czyli zwalczaniem szpiegów i działaniami tajnymi skierowanymi wobec przeciwników politycznych i wrogów państwa. Z drugiej zaś strony służby specjalne same prowadzą tajną działalność wywiadowczą na rzecz swoich mocodawców, zwłaszcza władz państwa.

Jeżeli policja i inne organy ścigania przestępstw lub ewentualnie osoba fizyczna czy też jakakolwiek instytucja na podstawie zebranych dowodów oraz podejrzeń uzna, że doszło do złamania prawa, może prosić sąd o uruchomienie procedury przywracania praworządności czyli przestrzegania prawa.

Powstaje sądownictwo - instytucja mająca rozstrzygać wątpliwości i spory w ramach prawa cywilnego lub określać stopień winy w przypadku złamania prawa.

W najstarszych społeczeństwach, zwykle stosunkowo mało licznych i charakteryzujących się względnie prostą organizacją na poziomie hordy, plemienia czy lokalnej wspólnoty obejmującej na przykład jedną wioskę spory mogą być rozstrzygane przez wszystkich, a przynajmniej większość, lub przez osoby powszechnie uznane za godne szacunku i zaufania. Władzę sądowniczą sprawuje więc wspólnota, kierując się tradycją i poczuciem sprawiedliwości poszczególnych członków danej społeczności. Czasem sądy odbywają się cyklicznie w określonym rytmie, na przykład rocznym, lecz w przypadkach szczególnych mogą być też zwoływane doraźnie, aby rozwiązać wyjątkowo istotne lub nagłe problemy związane z przestrzeganiem norm.

W społecznościach z wyrazistą hierarchią dużego znaczenia nabiera wola i opinia wyższych klas społecznych: arystokracji, władców, szamanów, kapłanów… Te klasy tworzą prawo i zwykle to one decydują, jak prawo jest przestrzegane. Głównie członkowie tych klas rozstrzygają więc spory i sądzą osoby podejrzewane o złamanie obowiązującego prawa.

W społecznościach rozwiniętych powstaje sąd jako wyspecjalizowany urząd, gdzie pracują odpowiednio wykształceni znawcy prawa. Sposób działania sądów mieści się między dwoma skrajnymi formami znanymi jako sądy inkwizycyjne i kontradyktoryjne.

W sądzie typu inkwizycyjnego sędzia zbiera informacje czyli dowody, autorytarnie orzeka o winie lub niewinności, podejmuje decyzję, jaki ma zapaść wyrok oraz określa ewentualną karę (starożytne sądy chińskie, inkwizycja kościelna). Aż do XX w. sędzia w Chinach jest zarazem osobą prowadzającą dochodzenie, więc pełni rolę zbliżoną do roli policji.

W sądzie kontradyktoryjnym znanym na przykład w starożytnym Rzymie muszą być przedstawiane dowody zarówno na winę, jak i niewinność osoby sądzonej. Sędzia jest urzędnikiem, który przewodniczy, ale w procesie uczestniczą też prokurator, który oskarża, przedstawiając swoje argumenty i dowody, oraz adwokat broniący oskarżonego za pomocą odpowiednich argumentów i dowodów. Później w sądach w Europie i innych regionach pojawiają się jeszcze ławnicy wybierani spośród ludzi, którzy nie mają wykształcenia prawniczego, lecz cieszą się dobrą opinią i nigdy dotąd nie byli karani. Ławnicy mają na ogół głos doradczy.

W oparciu o przedstawione dowody i argumenty wszystkich stron sędzia musi rozstrzygnąć, kto ma rację.

W większych społecznościach zaawansowanych organizacyjnie i ideowo, charakteryzujących się złożoną strukturą muszą pojawić się mniej lub bardziej sformalizowane procedury rozpoznawania spraw spornych i przestępstw oraz kierowania ich do sądu. Dzięki temu można uniknąć natłoku spraw mało istotnych, lub nienadających się do sądu. Temu celowi służy legisakcja (legis actio) - odwołanie się do kodeksu czyli spisu przewidzianych przez prawodawców możliwych problemów prawnych i przestępstw. Jeżeli dana sytuacja nie została zapisana w kodeksie, sąd nie podejmuje działania. To jednak wyraźnie ogranicza możliwości sądownictwa. Rozwiązaniem tego problemu może być proces formułkowy - postępowanie przed sądem rozpoczęte na podstawie jasno zdefiniowanego żądania lub oskarżenia, niekoniecznie opisanego w kodeksie i nie zawsze odwołującego się do ściśle określonych reguł postępowania.

Fundamentalnym elementem sądownictwa jest sposób definiowania prawa. W przypadku niewielkich społeczności wystarczy pamięć o tradycyjnych sposobach osądzania i wymierzania sprawiedliwości zwanego czasem prawem zwyczajowym. To może prowadzić do ukształtowania prawa precedensowego, kiedy sąd kieruje się wcześniejszymi wyrokami odnoszącymi do podobnych spraw. Z czasem może pojawić się zapis procesów sądowych i wyroków, dzięki czemu następne sądy mogą powoływać się na te zapisy czyli odnosić się do nich jako do precedensów (klasycznym przykładem są sądy brytyjskie).

Z drugiej strony pojawia się prawo kodeksowe, które możliwie szczegółowo opisuje zasady postępowania w różnych dziedzinach życia społecznego, a także definiuje rodzaje przestępstw i określa kary przewidziane za te przestępstwa (na przykład Kodeks Urnammu z Ur z XXII w. p.n.e.). Te regulacje są dla sądu podstawową przesłanką do wydawania wyroków (przykładem są sądy europejskie).

Z drugiej strony zasady prawne spisane w kodeksach bywają niejednoznaczne lub niewystarczające, ponieważ rzeczywistość jest zwykle bogatsza od wyobraźni prawodawców. Pojawia się zatem sztuka interpretowania przepisów kodeksowych znana jako egzegeza lub wykładnia prawa. W najprostszej postaci jest to wykładnia gramatyczna (językowa) czyli odnosząca się do literalnego rozumienia zapisu prawa. Bardziej zaawansowana wykładnia logiczna odwołuje się do zasad prawidłowego rozumowania. Wykładnia historyczna zaś lokuje analizowany przypadek w realiach epoki historycznej, a wykładnia funkcjonalna pokazuje zaistniałą sytuację jako część ogólniejszych procesów związanych z sytuacją społeczną lub kulturową. Najszerszy zakres ma wykładnia systemowa, która koncentruje się na rozumieniu całego obowiązującego systemu prawnego, nawet abstrahując od niektórych szczegółowych zapisów prawa.

W trakcie procesu sądowego chodzi przede wszystkim o ustalenie prawdy materialnej czyli stanu faktycznego (prawda obiektywna), niezależnie od tego, co mówią prokurator, adwokat, osoby sądzone za przestępstwa (w przypadku prawa karnego) oraz osoby proszące sąd o rozstrzygnięcie kwestii wątpliwych i spornych na przykład własności (w prawie administracyjnym lub cywilnym).

Sam proces sądowy oraz dobór argumentów i dowodów przez prokuratora i adwokata, są regulowane przez określone przepisy. Jeżeli te przepisy nie są przestrzegane, może dojść do unieważnienia procesu ze względów formalnych, niezależnie od jakości argumentów i dowodów użytych przez prokuratora i adwokata. Wiąże się z tym kontrowersyjna doktryna znana jako owoc zatrutego drzewa. Oznacza ona, że sąd nie powinien brać pod uwagę dowodów zdobytych w sposób niezgodny z obowiązującym prawem nawet wtedy, gdy te dowody są prawdziwe i decydujące w danej sprawie. Bezwarunkowe przyjęcie doktryny owocu zatrutego drzewa oznacza jednak niebezpieczną formalizację procesu sądowego, ponieważ procedury okazują się wtedy ważniejsze od prawdy materialnej. W rezultacie ostateczny wyrok może być rażąco niesprawiedliwy, sprzeczny ze społecznym poczuciem sprawiedliwości, a nawet z prawdą materialną, chociaż paradoksalnie jest zgodny z obowiązującym prawem. Dlatego część systemów prawnych odrzuca doktrynę owocu zatrutego drzewa, lub dopuszcza jej stosowanie w bardzo ograniczonym zakresie.

Po zakończeniu procesu sądowego sędzia ogłasza wyrok czyli oficjalne rozstrzygnięcie wątpliwości, a w przypadku procesu karnego orzeczenie o winie lub niewinności sądzonej osoby lub instytucji.

Następnym krokiem jest egzekucja wyroku czyli realizacja postanowień sądu. To może oznaczać nakazane wyrokiem przekazanie dokumentów lub dóbr materialnych czy też wykonanie określonych w wyroku czynności. Egzekucją wyroku w sprawach cywilnych zajmuje się komornik - urzędnik sądowy, który realizuje przewidziane w wyroku kary finansowe jak na przykład zabór mienia lub pobieranie karnej opłaty czyli grzywny.

Z czasem rozwija się też odrębny system penitencjarny czyli wyspecjalizowane instytucje zajmujące się egzekwowaniem sankcji nałożonych na osoby, które w procesie karnym zostały uznane za winne. Należy tu kat przeprowadzający tortury i wykonujący karę śmierci oraz służba więzienna zajmująca się osobami skazanymi na karę pozbawienia wolności w zakładach zamkniętych czyli więzieniach.